|
|
Ferrari 575
GTZ
Ferrari 575 GTZ - Japończyk Yoshiyuki Hayashi
zlecił Zagato przekształcenie nadwozia jego Ferrari 575 Maranello,
nawiązujące do modelu 250 GTZ z lat 50-tych. Z przodu nowe Ferrari
może przypominać 612 Scaglietti, lecz z tyłu jest już całkiem
inaczej. Naszą uwagę od razu przykówa tłoczony dach Double-Bubble,
który jest specjalnością Zagato. Jak w przypadku 250 GTZ karoserię
polakierowano dwoma kolorami. Specjalnie dla 575 GTZ zaprojektowane
lampy i wyjątkowy kształt klapy bagażnika nie sposób pomylić z innym
autem. We wnętrzu zmieniono tylko skórę, którą zostąpiono
supermiękką skórą. Zagato nawet nie tknął płyty podłogowej oraz
silnika, ponieważ gdyby to zrobił samochód nie mógłby nadal nazywać
się Ferrari. Felgi też zostały nietknięte, ale za ich zmienianie
nawet się nie zabrano. Warto też wspomnieć, że Maranello nie
zgodziło się na prezentację samochodu podczas salonu w Genewie, bo
mogło stanowić konkurencję dla 599 GTB. Do tej pory zostały
wyprodukowane dwa egzemplarze 575 GTZ, z czego drugi trafił do
prywatnego muzeum, ale Zagato przyznaje, że są szanse na
wyprodukowanie kolejnych trzech egzemplarzy, tak jak przypadku 250
GTZ. Jedyną rzeczą, której Zagato nie ujawnił jest cena.


|